Pozostajemy w klimatach niedawnego Dnia Kobiet. Jak niedawno wspomnieliśmy, mieliśmy okazję na przestrzeni lat współpracować z wieloma pięknymi i utalentowanymi Artystkami naszej sceny. Tym razem kilka słów o… aż 2 pięknych i utalentowanych Paniach.
Kola i Jula to jeden z najpopularniejszych Duetów naszej Sceny – i z pewnością najbardziej wyrazistych. Panie kojarzymy nie tylko z magicznych piosenek i świetnych wokali, ale też z telewizyjnego Koncertu Życzeń w TVS (pierwotnie Szlagierowego Koncertu Życzeń – troszkę się tu pozmieniało na przestrzeni lat…).
Kola, czyli Kornelia Maroszek, swoją przygodę z muzyką zaczęła już w dzieciństwie, pochodziła z muzykalnej rodziny. Jako Młoda dziewczyna przez kilka lat występowała w legendarnym Zespole Pieśni i Tańca „Śląsk”. Następnie rozpoczęła współpracę z Kapelą ze Śląska Józefa Poloka. Tam też poznała Julę, czyli Justynę Sosnę. Jula również wywodziła się z muzykalnej rodziny, śpiewa właściwie od zawsze. Przy okazji konkursu, w którym brała udział, troszkę przypadkowo trafiła do Kapeli ze Śląska Józefa Poloka. Panie szybko się zaprzyjaźniły. Po śmierci Józefa Poloka i znacznym przebudowaniu legendarnego Zespołu Panie rozpoczęły swoją karierę jako Duet – co ciekawe pierwotnie kojarzone były bardziej jako Prowadzące wspomnianego Koncertu życzeń. Kola i Jula miały okazję sprawdzić się też jako Konferansjerki, współprowadząc jedną ze Śląskich Gal Biesiadnych.
Kola i Jula wydały łącznie 3 świetne krążki, niestety od wielu lat ich kariera muzyczna przystopowała (od niemal dekady Panie właściwie nie nagrały nowej piosenki). Debiutancki krążek Koli i Juli – Życie to dar – ukazał się nakładem naszego Wydawnictwa. Płyta okazała się ogromnym sukcesem, a tytułowy utwór miesiącami utrzymywał się w czołówce Listy Śląskich Szlagierów w TVS. Na płycie znalazło się jeszcze kilka przebojów – co ciekawe, sporo z nich nie było typowymi szlagierami, ale zdecydowanie trzymały się innych klimatów. Podobnie było z kolejnymi krążkami.